z fizjologicznego punktu widzenia


otóż
30/01/2009, 7:03 am
Zaszufladkowany do: Kant

wrócę. Na dniach pewnie. I zakrzyczę nie “howdy there!”, ale pewnie “bonjour” albo “goeiemorgen” (ewentualnie “dag!”). Ogłoszę ostateczny krach systemu korporacji siedząc gdzieś między kroplami deszczu popijając np. ….