z fizjologicznego punktu widzenia


Krochmalenie, zaszywanie i 69 pomysłów na to jak…
22/05/2008, 4:44 pm
Zaszufladkowany do: Kant, Mickiewicz | Tagi:

Bo we mnie jest seks,
Gorący jak samum.

Jak śpiewała w XX wieku (takie sformułowanie nabiera teraz prawie antycznego wymiaru) Kalina Jędrusik. Nie robiłem wywiadu środowiskowego na temat: Jakie emocje wzbudziła wtedy ta piosenka w społeczeństwie?. Można sobie jedynie wyobrażać tą polaryzację. Z pewnością mniejszość, która gratulowała odwagi i artystycznej pomysłowości. Większość oczywiście gromiła wyświechtanymi od lat stwierdzeniami typu “to nie wypada”; “to się nie godzi”; “jak tak można, mówić tak o… <rumieniec na twarzy, błędne krążenie wzrokiem po suficie>”.

Jak teraz zareagowalibyśmy na taką piosenkę?

Bo we mnie jest seks,
Któż oprzeć się ma mu?
On mi biodra opływa, wypełnia mi biust,
Żar sączy z mych ust.

Jestem pewien w 99,99% (ach to studiowanie na ścisłym kierunku, na którym nie wielu rzeczy można być pewnym), że piosenka przeszłaby bez echa. Bo co z tego, że tak pani śpiewa, iż jest w niej seks ? W każdym z nas on jest. Widać go wszędzie wokół tzn. w gazecie telewizyjnej, w telewizyjnym dzienniku, w Bravo Girl , już nawet serek topiony może wzbudzać jeśli nie orgazm to minimum podniecenie i niezapomniane przeżycia.
zatem smacznego!

cytaty z : http://www.tekstowo.pl/index.php/tekst/

Kalina_J%EAdrusik/Bo_we_mnie_jest_seks